Miesiąc: luty 2012

Zbigniew Kot i Franek Mysza. Łowcy ścian

Zbigniew Kot i Franek Mysza. Łowcy ścian

Autor: Zofia Sobala – Mógłbym malować w rękawiczkach, ale to tak, jakby uprawiać seks z gumką. A malowanie jest jak seks, lepiej bez gumy Dlatego po akcji na rękach i ubraniach Zbyszka zobaczysz co najmniej cztery kolory. Bowiem cztery puszki: żółta, czarna, biała, czerwona, plus 10 minut to wszystko, co jest potrzebne do zmalowania Kota. …

+ Read More

Witold Żdanowicz. Sztuka pamiętania

Witold Żdanowicz. Sztuka pamiętania

Autor: Anna Leksy Oni (nie) zginą wraz z nami Nie do końca wiadomo, dlaczego niektóre rzeczy zostają zapamiętane, a inne idą w zapomnienie. Prawdopodobnie najczęściej decyduje przypadek. Tylko kwestie wyjątkowo ważne zasługują na to, by zadbać o ich zapamiętanie bądź zapomnienie. Świadkami takiej walki – o to, by zachować pamięć o tym, co wartościowe – …

+ Read More

Katowice, Dworcowa 13. Pieśń kamienicy

Katowice, Dworcowa 13. Pieśń kamienicy

Autor: Sawa Konfisz Wspierałam walczących do końca. To była dobra walka. Przegrali akcję ratunkową pubu, który w piątkowe wieczory zamieniał się w przystań dla fanów dobrej karmy. Miejsca, w którym nie gasły ani lampki choinkowe, ani uśmiechy. Goście nie siądą już na wysokich stołkach barowych przy oknach, przez które zimą, w żółtym świetle latarni, oglądali …

+ Read More

Podobóz Hindenburg. Ziemia niczyja

Podobóz Hindenburg. Ziemia niczyja

Autor: Anna Leksy Cierpienie niewinnych mogłoby wyjaławiać ziemię, na której rozgrywa się tragedia. Nie da się z czystym sumieniem żyć i tworzyć tam, gdzie mordowano, tak jak nie można głośno śmiać się na pogrzebie. I wcale nie chodzi o szacunek dla zmarłych – raczej o ból, który nie pozwala nam się roześmiać. A jednak życie …

+ Read More

Kino Gloria. Przeminęło z wiatrem…

Kino Gloria. Przeminęło z wiatrem…

Autor: Justyna Dziembała On w sportowym garniturze, ona w jasnej sukience. On jest jej szoferem, a ona pisarką. Jadą razem na motorze, mijając malownicze krajobrazy. W drodze zaprzyjaźniają się. To właśnie tę scenę, pochodzącą z austriackiej komedii Rudolfa Bernauera „Hirsekorn Greift ein” z udziałem Charlotte Susy i Felixa Bressarta w rolach głównych, mogli nie tylko …

+ Read More

Erwin Sówka. Śląskie baby są jak piersi

Erwin Sówka. Śląskie baby są jak piersi

Autor: Dagmara Tomczyk I cóż w tym złego? Że nawet gołe? Przecież jest na co popatrzeć. Jemu wolno. W końcu artysta. Ale nie to jest najważniejsze. I nie od razu o aktach będzie. Będzie raczej o subtelnościach. O tym, kim jest, skąd pochodzi i dokąd zmierza. Będzie o człowieku. Mężczyźnie z żebra Ewy wyrwanym. Oko …

+ Read More

Bytomski targ staroci. Po ile?

Bytomski targ staroci. Po ile?

Autor: Marta Knopik Ludzie bezcenni Jest sobota. Bytom. Miasto właśnie się budzi. Słońce wspina się po kamienicach, tramwaje rozjeżdżają rosę na szynach, a światła leniwie zmieniają się na przejściach. Ulica Modrzewskiego znajduje się za wielkim cmentarzem. Miejsca dopasowane jak elementy jednej układanki. Trochę tak, jakby tutaj zostawali Oni, a za płotem ich rzeczy. Fotografie, uśmiechy, …

+ Read More

Bar pod 4. Miłość z termostatem

Bar pod 4. Miłość z termostatem

Autor: Ana Miller Schodzimy po niewielkich stopniach. – Dzień dobry – wita niezmiennie od siedemnastu lat jowialna pani Krystyna, wnętrze zaś od trzydziestu jeden – jak w 81 roku: te same obłożone drewnem ściany, przykręcone do blatów serwetniki, ceramiczne dekoracje. Zamawiamy zapiekanki, jak wszyscy, którzy od lat przychodzą tu w jednym celu… – Są  po …

+ Read More

Ewald, ty byś coś zmalował

Ewald, ty byś coś zmalował

Autor: Katarzyna Niedurny Ewald Gawlik nie jest znanym malarzem. Chyba że znanym z tego, że się o nim zapomina. Jego obrazów brakuje na wystawach malarzy profesjonalnych, brakuje na wystawach amatorów. Bo z tym Gawlikiem nie do końca wiadomo, gdzie go przyjąć i gdzie przypisać. Tu, na Śląsku, też Ewalda nie mieliśmy za jakiegoś wielkiego malarza. …

+ Read More

Otylia Czerny. Pani Tola

Otylia Czerny. Pani Tola

Autor: Dagmara Tomczyk Zwickauer Maschinen Fabricke – A co? Pani nie pracuje? Powiedziała, że przestała tylko na chwilę, bo chciała zobaczyć dyrektora fabryki. Co za tupet. Żeby tak prosto w twarz, w obcym, wrogim kraju. Dyrektor pewnie się zdziwił, może zmarszczył brwi albo szerzej otworzył oczy. Zapytał, skąd pochodzi, z jakiego miasta. Ona na to, …

+ Read More